W dniach 2.02.- 702.2026 r. czytałam/słuchałam:
„Wiatr od morza. Sztorm” Magdalena Witkiewicz (100%/100%) - skończyłam słuchać 4.02. 2026 r. Książkę przesłuchałam w 9 dni i oceniam ją na 3 gwiazdki w skali 1-5.
„Paderborn” Remigiusz Mróz (16%/100%)
Przesłuchałam 16% książki.
To będzie dobre... „Fałszywe tropy” Katarzyna Wolwowicz (66%/100%)
Przesłuchałam 66% książki.
Świetna.
„Człowiek, który umarł dwa razy” Richard Osman (85%/100%)
Przesłuchałam 85% książki.
Taka sobie.
„Dzikie białko” Joanna Chmielewska (24%/100%)
Przesłuchałam 24% książki.
„Dzikie białko to, napisana kilkanaście lat później, kontynuacja losów pracowników biura architektonicznego, których czytelnicy poznali w powieści „Lesio“.
Ten niezwykły zespół zaangażuje się w zdobywanie zdrowej żywności. Jego pomysłowość, granicząca niekiedy z głupotą, zaskoczy, zadziwi i doprowadzi do łez.”Chwilami nudna, chwilami zabawna.
„Siostrzyczki” Jayne Ann Krentz (169/319)
Powieść ta to 62 rozdziały, jestem w trakcie czytania 29 rozdziału.
Im bardziej się akcja rozwija, tym książka ciekawsza.
„Wiatr od morza. Sztil” Magdalena Witkiewicz (20%/100%)
Przesłuchałam 20% książki.
„Anna snuje swoją opowieść o przeszłości. Tej z końca lat osiemdziesiątych i tej nieco wcześniejszej. Opowiada o próbach ucieczki od bólu – często prowadzących do jeszcze większych ran. Jeden kieliszek wina, potem drugi... Czy można dalej budować przyszłość, gdy przeszłość zostawiła tak ogromny ślad?
W retrospekcjach odkrywamy dalsze losy bohaterów. Nowe wyzwania, marzenia i dramaty. Anna, dziewiętnastoletnia matka, stara się pogodzić młodość z macierzyństwem i skomplikowanym małżeństwem. Ukryte życie, pełne tajemnic, nabiera jeszcze większego znaczenia, gdy angażuje się w działalność opozycyjną, próbując zachować to w sekrecie. Jednak odnajduje wsparcie tam, gdzie się tego zupełnie nie spodziewa.
Kolejne sekrety wychodzą na światło dzienne, odsłaniając bolesne prawdy. „Wiatr od morza. Sztil” to historia o dojrzewaniu, zdradzie, przebaczeniu i nadziei. W spokojnych wodach kryją się emocjonalne burze, które wciąż potrafią odmienić życie. Czy cisza po sztormie przyniesie ukojenie, czy odkryje nowe tajemnice?”Zapowiada się dobrze, choć zafascynowana nie jestem.
„Nigdy więcej” Anna Zamojska (177/177)- skończyłam czytać 7.02. 2026 r. Książkę przeczytałam w 4 dni i oceniam ją na 5 gwiazdek w skali 1-5.