W dniach 19.06.-24.06. 2026 r. czytałam/słuchałam
„Złodziejka Książek” Markus Zusak (495/495)- skończyłam czytać 20.06. 2026 r. Książkę przeczytałam w 12 dni i oceniam ją na 5 gwiazdek w skali 1-5.
„Doktor Jekyll i pan Hyde” Robert Louis Stevenson (75%/100)
Przesłuchałam 75% książki.
„Opowieść o naukowych eksperymentach i zbrodniach, a także filozoficzne studium natury człowieka (...) to klasyka literatury gotyckiej i psychologicznej. Mroczna opowieść o dwoistości ludzkiej natury, walce między dobrem a złem, oraz o konsekwencjach eksperymentów przekraczających granice moralności. Stevenson przedstawia człowieka jako istotę, która ma w sobie zarówno dobro, jak i zło. Jekyll to symbol szacownego i moralnego człowieka, natomiast Hyde to personifikacja pierwotnych, nieokiełznanych instynktów. Powieść jest utrzymana w klimacie mrocznego Londynu, pełnego mgły i tajemnicy, co doskonale oddaje atmosferę grozy i niepokoju.”
Nie mam na razie zdania na jej temat, ale ciekawi mnie.
„Ozyrys” Remigiusz Mróz (60%/100%)
Przesłuchałam 60% książki.
Świetna.
„Warszawa Kryminalna” Helena Kowalik (część 4) (62%/100%)
Przesłuchałam 62% książki.
Jest ok.
„Podzieleni” Neal Shusterman (tom 4) (394/478)
Powieść składa się z 7 części, te zaś z rozdziałów. Całość to 81 rozdziałów. Przeczytałam 65 rozdziałów, jestem w trakcie czytania 5 części.
To jedna z tych książek,która mnie się dłuży, choć czuję, że zakończenie mnie zaskoczy…
„Ballada o szeptach i mgle” Anna Bartłomiejczyk, Marta Gajewska (463/652)
Książka to 65 rozdziałów, przeczytałam 45 z nich.
Kolejna książka, która mnie się dłuży. I choć chcę poznać zakończenie to długo jeszcze potrwa nim dotrę do finału.
„Zostaw mnie” Gayle Forman (73/430)
Powieść składa się z 72 rozdziałów. Jestem w trakcie czytania 9 rozdziału.
„Maribeth Klein to wiecznie zabiegana pracująca matka. Wszystko co wiąże się z domem, z mężem i z dziećmi spoczywa na jej barkach – nawet w czasie rekonwalescencji po zawale zwolniona jest jedynie od obowiązków zawodowych (…) Cząstkę siebie odnajdzie w niej każdy, kto kiedykolwiek zapragnął wsiąść do pociągu i pojechać gdzieś, gdzie nikt nie oczekiwałby od niego nieustannego usługiwania.
W okresie rekonwalescencji Maribeth nabiera przekonania, że nie jest w stanie sprostać wymaganiom wszystkich wokół, decyduje się więc na krok zupełnie nie do pomyślenia. Pakuje się i wyjeżdża (...) Dzięki wsparciu nowych przyjaciół udaje jej się odkryć w sobie tajemnice, które dotychczas skrywała nie tylko przed rodziną, ale nawet przed samą sobą.
(…) to intrygująca książka o lękach, przed którymi wszyscy staramy się uciekać (…) to wciągająca analiza współczesnego macierzyństwa wraz ze wszystkimi jego niejednoznacznościami, a także próba odpowiedzi na pytanie: co się dzieje, gdy dojrzała kobieta porzuca dom?”Jest ok.