sobota, 26 maja 2007

Cudowni Rodzice/koniec przerwy

Urszula Sipińska „Cudownych rodziców mam”

„Kto mi tuż przed snem nucił bajki baj, baj
I kto przybiegał z bzem, kiedy maił się maj
Kto wybaczał mi każdą złość, każdy błąd
Gdy kryłam wielkie łzy, w domu najmniejszy kąt

Co wieczór obraz ten, kołysze mnie do snu
Tato młody jak maj i mama wśród bzów

Cudownych rodziców mam, cudownych rodziców mam
Odkryli mi każdą z dróg, po której szłam
Mam cudownych rodziców bo, przyjaciółmi moimi są
W porę rzekli mi: dalej to, idź drogą swą

Sama idę więc, ale po drogach mych
Będą wciąż za mną biec i mnie strzec w myślach swych

Jak motyl zastygł czas pod fotografii szkłem
Patrzę na nie nieraz i jedno wiem

Cudownych rodziców mam, cudownych rodziców mam
Odkryli mi każdą z dróg, po której szłam
Mam cudownych rodziców bo, przyjaciółmi moimi są
W porę rzekli mi: dalej to, idź drogą swą”



Tak, dobrze czytacie, wracam do Was…
Nie obiecuję, że notki będą często, ale przerwy koniec ;)
Co do Waszych blogów będę Was odwiedzać, tak jak od kilku dni, każdego dnia będę wchodzić na inne grupy z moich linków, na razie nie dam rady wchodzić na wszystkie blogi, zresztą wydaje mnie się, że tak, jak teraz zaglądam, to nie jest takie złe…
a przerwa będzie dopiero jak wyjadę na wakacje :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz