Urszula Sipińska „Cudownych rodziców mam”
„Kto mi tuż przed snem nucił bajki baj, baj
I kto przybiegał z bzem, kiedy maił się maj
Kto wybaczał mi każdą złość, każdy błąd
Gdy kryłam wielkie łzy, w domu najmniejszy kąt
Co wieczór obraz ten, kołysze mnie do snu
Tato młody jak maj i mama wśród bzów
Cudownych rodziców mam, cudownych rodziców mam
Odkryli mi każdą z dróg, po której szłam
Mam cudownych rodziców bo, przyjaciółmi moimi są
W porę rzekli mi: dalej to, idź drogą swą
Sama idę więc, ale po drogach mych
Będą wciąż za mną biec i mnie strzec w myślach swych
Jak motyl zastygł czas pod fotografii szkłem
Patrzę na nie nieraz i jedno wiem
Cudownych rodziców mam, cudownych rodziców mam
Odkryli mi każdą z dróg, po której szłam
Mam cudownych rodziców bo, przyjaciółmi moimi są
W porę rzekli mi: dalej to, idź drogą swą”
Tak, dobrze czytacie, wracam do Was…
Nie obiecuję, że notki będą często, ale przerwy koniec 
Co do Waszych blogów będę Was odwiedzać, tak jak od kilku dni, każdego dnia będę wchodzić na inne grupy z moich linków, na razie nie dam rady wchodzić na wszystkie blogi, zresztą wydaje mnie się, że tak, jak teraz zaglądam, to nie jest takie złe…
a przerwa będzie dopiero jak wyjadę na wakacje 
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz