Ostatnio bywam zmęczona, a tym samym często nieznośna ;/
Moje życie toczy się obecnie między Miłością, rodziną i pracą i głównie temu się poświęcam
Tutaj piszę rzadziej, ale w sieci można mnie poczytać (kto wie, ten wie)
Trochę smutnych spraw wokół mnie, ale trudno ubrać w słowa, co obecnie czuję
Każdy dzień przynosi niespodzianki, czasem radosne, jak ta, że ostatnio dostałam dwa listy (takie zwykłe, jakie listonosz roznosi), jeden od A., którą znam 10 lat, tyle, że przez 3 lata listów między nami nie było, choć kontakt był cały czas, drugi od mojego M., czym mnie totalnie zaskoczył 
Niestety są również przykre niespodzianki, jak śmierć znajomego księdza S. [*]
Życie….i chyba dopiero teraz zaczynam dorosłe życie…
Znalazłam swoje miejsce, powolutku, po cichutku odnajduję w tym wszystkim samą siebie, bo trochę się zgubiłam…
Trochę ta notka pogmatwana, ale coś myśli nie mogę sklecić
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz