Szykują się zmiany…zmiany w pracy…
Niewesoło tym bardziej, że dotyczą bezpośrednio mnie, a myślę, że nie będą dla mnie cudowne, choć kto wie może jakieś plusy będą…czas pokaże
Ale pomartwię się tym w maju, bo od maja te zmiany…
Przede mną na razie 18.04. 2011 r….ważny dzień…o kciuki nadal proszę…
18.04. 2011 r.
Dziś miałam egzamin na sekretarza sądowego…stąd moja prośba o kciuki…nie chciałam pisać wcześniej, żeby nie zapeszyć
i jestem już po egzaminie…wyniki po świętach, ale jestem średnio zadowolona i mam nadzieję, że dobrze będzie
A teraz czas na relax: idę poczytać 
P.S. Narkotyczna, dziękuję, Ty wiesz za co :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz