W lipcu wybieram się na wesele. W związku z powyższym wybrałam się dziś na zakupy i ogarnęło mnie zakupowe szaleństwo
Kupiłam dwie sukienki (jedną na wesele , drugą na poprawiny), do jednej z nich żakiet. Dodatkowo torebkę. Poza tym stwierdziłam, że mało mam koszulek z krótkim rękawem to kupiłam sobie trzy. Wydałam mnóstwo ale jestem zadowolona 
P.S.
Myślę nad odejściem…po raz kolejny…
I nie wiem czy ktoś by po mnie zapłakał
(mam na myśli odejście z blogowego świata)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz