piątek, 7 grudnia 2012

Zimowo i biało

Zimowo, biało i zimno…
za zimą niekoniecznie przepadam, ale jak zima jest biała to jestem radosna:) bo lubię śnieg skrzypiący pod butami i tak jest wtedy romantycznie :)  nie lubię zimna, ale jak jest zimno to można wtulić się w Ukochane Ramiona i już jest ok :)
Za oknem biało, więc przydały się moje genialne zimowe buty w kolorze blue :) nie ma lepszych :P
Ale buty czy zimno nie mają znaczenia, jeśli popołudnie i wieczór spędziłam z Ukochanym :) mogłam ogrzać się w Jego Ramionach i odpocząć wspólnie z Nim…nie mieszkamy razem, więc każda Chwila z Nim jest Bezcenna :) tym bardziej, że ostatnio mamy mniej czasu na spotkania…życie…

A co poza tym? Dużo pracy, trochę stresu, a najważniejsze, że zima na dworze, a w sercu Maj :)
Ostatnio jestem zdecydowanie przeszczęśliwa :) a oczy same się śmieją :) nie tylko dlatego, że i mnie odwiedził Mikołaj, choć ja już Dużą Dziewczynką Jestem :)

„…Nie musisz przynosić mi fiołków i bzów,
Wystarczy mi, że jesteś tu…” :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz