Nie spodziewałam się, że dodzwonię się do swojej niereformowalnej przychodni w ciągu jakiś 5 minut…a stało się tak…
Nie liczyłam na to, że dojadę na czas na wizytę do lekarza…a udało się
Nie myślałam, że wizyta u lekarza może trwać tyle czasu, ile tej osoby przede mną
Zaliczyłam dziś 2 wizyty u lekarza
U jednego wszystko ok…
Ale niestety jestem mocno przeziębiona i muszę leżeć w łóżku i zwolnienie do końca tygodnia (dziś w pracy byłam)…
I zalecając się do porad lekarza nawet teraz piszę do Was z mojego super łóżeczka…ale nie jest mi zbyt komfortowo, bo ile można leżeć? (leżę gdzieś od od niecałych 3 godzin, a już mam dość)
Kicham, jeszcze nie kaszlę, ale lekarka mówiła, że i kaszel może się pojawić i relaksuję się jeśli to można nazwać relaksem
Wiadomo, są plusy mojej choroby, trochę odpocznę od pracy, może w końcu skończę zaczęty już list do Narkotycznej, może w końcu skończę którąś z książek z ramki po lewej…
A towarzyszy mi głos Andrzeja Piasecznego i innych wokalistów (słucham składanki RMF FM z polskimi przebojami z roku 2012 r.)
I mówię Wam dobranoc…bo za chwilę godzina duchów mnie odwiedzi…(jest około 23:20)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz