Pierwszy Miesiąc Naszego Małżeństwa za Nami
Miesiąc Temu przyrzekaliśmy sobie przed Bogiem i nawzajem przed sobą
„…i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę aż do śmierci…” najważniejsze słowa padły i będziemy się ich trzymać.
‘Dziś Mąż mile mnie zaskoczył…przygotował dla mnie obiad…pozmywał za mnie gary, a sporo ich było, zrobił kolację i posprzątał po niej i był…po prostu, a może aż ale Był…Kochany Mój…
Dziś też chciałabym zrobić drobne podsumowanie jeśli chodzi o zakupy meblowe, to takie bądź co bądź podsumowanie tego, co zrobiliśmy dla domu- Naszego Domu- w ciągu tego Miesiąca. W sumie do umeblowania mamy dwa pokoje i w zasadzie to w jednym pokoju – salonie- wszystkie meble, które chcieliśmy kupić na początek już są kupione, brakuje nam dywanu, żyrandola i być może stolika, ale na wszystko przyjdzie czas…nawet na narożnik, którego w najbliższym czasie na pewno kupować nie będziemy, może jeszcze w tym roku, może w następnym, może kiedyś…wszystko zależy od finansów…a teraz przyszedł czas na zajęcie się częściowym umeblowaniem sypialni, bo szafy zakupione jeszcze przed małżeństwem stoją już od jakiegoś dłuższego czasu…
A chętnych zapraszam na mój drugi blog, chyba, że już tam byliście ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz