Część dnia spędziłam z Mężem na zakupach
Randka z Mężem- zaprosił mnie na pizzę, żebym choć dzień miała bez gotowania 
Chwilowe i krótkie spotkanie przypadkowe całkiem z Teściową i jak się okazało ominie nas impreza Teścia, bo organizuje je gdzieś w rynku w takim terminie, że my będziemy akurat nad morzem odpoczywać.
Wieczór w sumie razem choć osobno, bo M. gra na kompie, ja czytałam (skończyłam dzięki temu dwie książki) a od 22:30 też w necie siedzę 
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz