Mile spędzony dzień z Mężem…głównie w sklepach…
Kupiliśmy orbitreka do ćwiczeń, a ja dzięki Mężowi jestem bogatsza o dwie pary butów (chciałam kupić tylko jedną parę, Mąż namówił do dwóch). Poza tym kupiłam też Kalendarz Beaty Pawlikowskiej na 2014 rok (mam aktualny na 2013 rok i jest genialny) i dwie nowe zakładki do książek (zakładki zbieram od jakiegoś czasu, mam ich już 45)… a i jeszcze mam dwie nowe tuniki…no to teraz trzeba będzie oszczędzać…oby do 26 września starczyło…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz