Czarny poniedziałek
To czegoś nie wykonałam i zła jestem na samą siebie, że tego nie dopilnowałam
To tak zatkany nos w pracy, że płakać się chciało
To się okazało, że w Nowy Rok dyżur będę miała
To zapomniałam zwolnienia zabrać do pracy…a już dzwonili po mnie
To net źle działa
To w ogóle jakiś zły dzień miałam
Oby do środy…wtedy mam nadzieję humor się mi poprawi…
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz