niedziela, 10 kwietnia 2016

Podsumowanie (47)

Tydzień 4.04.2016 r. – 10.04. 2016 r.
Podsumowanie poniedziałku: W końcu wysłałam list do A. :) w długo (za długo) mi to szło…bywa…poza tym w miarę spokojnie…pachnie wiosną i ślicznie świeci słonko :) w tle Sound’n’Grace
Podsumowanie wtorku: Taki dzień nijaki jakiś. W tle „Polskie przeboje 2014”
Podsumowanie środy: Załatwianie spraw. Zmienna pogoda. Spotkanie z A. Dobrze jest. A co najlepsze do tej pory byłam prawie przekonana, że będzie Chłopczyk, dziś usłyszałam, że to równie dobrze może być Dziewczynka, ciekawe…
Podsumowanie czwartku: Załatwienie spraw ciąg dalszy. Odwiedziłam dziś moją pracę. Fajnie było pogadać z ludźmi ;) poza tym smutek mnie coś ogarnął i nie wiem co mi jest…w tle płyta „RMF 90′s”
Podsumowanie piątku: Załatwienie spraw ciąg dalszy, ale to już w sumie same drobnostki. Poza tym nic nadzwyczajnego się nie działo. W tleAndrzej
Podsumowanie soboty: Leniwy dzień, ale i pełen łez i smutku (to raczej hormony, bo nie wiem co się ze mną działo). W tle Czerwone Gitary
Podsumowanie niedzieli: Spokojny dzień. Leniwie i relaksacyjne, Popołudniowa randka z Mężem ;) chciałam zakupić nową książkę, ale nic ciekawego nie znalazłam. W tle „Polskie przeboje 2015”
Podsumowanie tygodnia: To był dla mnie trudny tydzień, pełen smutku i łez i gdybym jeśli miałabym jakiś powód to bym zrozumiała, a tak? Nawet nie wiem o co właściwie mi chodziło. Dużo załatwiania spraw i mało relaksu, ale może kolejny tydzień będzie spokojniejszy, czas pokaże.
Książki, które czytałam w tym tygodniu:
„Ocalić życie” Karen Kingsbury- książki Karen zawsze są bardzo wartościowe
„Szczęście w cichą noc” Anna Ficner-Ogonowska- trochę gorsza od Trylogii o Szczęściu, ale warto było przeczytać :)
„100 happydays, czyli jak się robi szczęście w 100 dni” Mateusz Grzesiak – mam nadzieję, że będzie pouczająca, bo na razie jestem w trakcie czytania…
„Jesteś tylko moja” Meredith Wild – nie mam zdanie na temat książki, bo tylko kilka stron przeczytałam…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz