niedziela, 18 grudnia 2016

Podsumowanie (83)

Tydzień 12.12.2016 r. – 18.12. 2016 r.
Podsumowanie poniedziałku: Tydzień rozpoczynam od totalnego wkurzenia na M. Na szczęście złe emocje udało się uspokoić. Prezent od Męża w postaci poduszki z pieskiem.
Podsumowanie wtorku: Niewyspana, choć Maluszek dał trochę pospać. Trochę zła i załamana płaczami Synka przy piersi.
Podsumowanie środy: Akcja obcinanie paznokci Maluszkowi. Akcja wielkie porządki ;) Akcja M-R.
Podsumowanie czwartku: Pół dnia z teściową. Drugie pół dnie z marudzącym Synkiem- nigdy więcej kapuśniaku.
Podsumowanie piątku: W miarę spokojny dzień.
Podsumowanie soboty: Trudny dzień, po którym jestem naprawdę mocno zmęczona, ale wiem, że pewna sprawa związana z moim teściem nie pozwoli mi szybko zasnąć.
Podsumowanie niedzieli: Po dobrze przespanej nocy (Maluszek obudził się tylko o 1:40 i potem o 6:30 rano) dzień był spokojny i radosny. Wieczór był trudniejszy trochę, ale sytuacja przed 21 została opanowana.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz