Niedziela
- samotny spacer Mamy i Maluszka (znaczy bez Taty, bo tata się musiał wyspać)
- wizyta u Teściów na obiedzie (było w porządku w sumie, choć Synek bardzo na początku płakał- nie wiem co się stało)
- od jutra chcę ograniczyć słodycze i chcę jeść tylko raz w tygodniu coś słodkiego (nie wiem czy mnie się to uda, ale postaram się (trzymajcie kciuki)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz