Poniedziałek:
- Trudno mnie się odnależć w mieście po tygodniowym pobycie na wsi
- Wakacje zdecydowanie udane: pogoda dopisała, miejsce, w którym byłam też niczego sobie: było naprawdę ok
- pierwszy krótki spacerek z Maluszkiem do sklepu, gdy on szedł za rękę na nóżkach (sam jeszcze nie chodzi)
- dobry i spokojny dzień
„Nie spiesz się tak. Własnego cienia i tak nie wyprzedzisz.”
Sławomir Kuligowski
„Nadzieja daje siłę do bycia radosnym w rozpaczliwych okolicznościach”
Gilbert Keith Chesterton
„Zupełnie inaczej jest, jeżeli masz kogoś, kto cię kocha. To ci daje setkę powodów, aby żyć”
Jonathan Carroll
Parę słów o ksiązkach, które czytam, choć ostatnio znów mniej czasu mam na ich czytanie:
„Piękna pokora” Stanisława Fleszarowa – Muskat- skończyłam ją czytać 10 sierpnia
„Głowa Minotaura” Marek Krajewski (231/333)
- Czytam drugą część książki.
- Ciekawa laktura, ale mam wrażenie, że akcja bardzo powoli się toczy, ale Gertruda Wozignój mnie powaliła, choć to właściwie nie jest postać książki.
„Potem” Rosamund Lupton (189/399)
- Książka liczy 36 rozdziałów. Przeczytałam 17 rozdziałów, jestem w trakcie czytania 18.
- „ (…) Szkoła płonie. Grace pędzi wysadzaną drzewami aleją (…) Wbiega do płonącego budynku, by uratować Jenny (…) Co grozi jej rodzinie? Każda odpowiedź odsłania kolejne tajemnice. A czas ucieka…”
- Bardzo dobrze się ją czyta, szkoda, ze tak niewiele mam na nią czasu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz