Poniżej opublikuję jeszcze podsumowanie ostatnich dni i kolejne notki będą bardzo podobne jak zawsze, ale każda będzie o 3 (a czasem 4, jak się uda) książkach. Dziś już nawet może być tak, że ta notka pojawi się z datą 1 maja, bo jest już późno, a jeszcze będę czytać i chcę też opisać też tę ostatnią książkę.
W dniach 26.04.-30.04. 2026 r. czytałam/słuchałam:
„Zbrodnia nad urwiskiem” Marta Matyszczak (165/296)
Książka składa się z 8 rozdziałów, przeczytałam 5 z nich.
Taka sobie, ciekawa, ale to nie do końca moja literatura.
„Ballada o szeptach i mgle” Anna Bartłomiejczyk, Marta Gajewska (413/652)
Książka to 65 rozdziałów, jestem w trakcie czytania 40 rozdziału.
Jestem zniechęcona do niej, ale sama historia jest naprawdę ok.
„Złodziejka Książek” Markus Zusak (316/495)
Powieść składa się z 10 części, które podzielone są na mniejsze części, które ja będę zaznaczać jako rozdziały. Przeczytałam 5 pierwszych części i 6 rozdziałów szóstej części.
Jest genialna, ale i smutna.
„Dom czwarty” Katarzyna Puzyńska (101/574) uzupelnic
Książka to 9 dużych części podzielonych na rozdziały. Jestem w trakcie czytania 13 rozdziału pierwszej części.
Jest super.
„Paderborn” Remigiusz Mróz (65%/100%)
Przesłuchałam 65% książki.
Super.
„Podzieleni” Neal Shusterman (tom 4) (315/478)
Powieść składa się z 7 części, te zaś z rozdziałów. Całość to 81 rozdziałów, jestem w trakcie czytania 44 rozdziału z nich (część 5)
To jest mimo wszystko świetna książka, bo choć chwilami mnie coś od niej odrzucało, to jako całość to dobra lektura.
„Demon Copperhead” Barbara Kingsolver (48%/100%)
Przesłuchałam 48% książki.
Czasami ok, czasami nie, ale daje radę. To bardzo długa powieść.
„Veronica i pingwiny” Prior Hazel (221/382)
Książka liczy 56 rozdziałów, jestem w trakcie czytania 29 rozdziału.
Książka ok, choć też taka zwyczajna.
„Szczęścia można się nauczyć” Ewa Woydyłło, Agnieszka Radomska (29%/100%)
Przesłuchałam 23% książki.
Od pewnego czasu nie umiem się w nią wgryźć...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz