Patrzę na świat wokół i jestem przerażona, przede wszystkim gdy patrzę na młode dziewczyny w wieku 14 czy 15 lat. Jak się im tam czasem przyglądam to widzę osoby, które wyglądają jak dziwki. Młode dziewczyny, w zasadzie można by rzec, że nawet dzieci, a wyglądają poważniej ode mnie (a nie mam już nawet 20 lat). Przykładowo ostatnio stała koło mnie dziewczyna, na oko może miała 14 lat, na twarzy tapeta, ale taka, jakiej ja używam, kiedy wychodzę gdzieś do klubu posiedzieć, obcisła krótka sukienka, buty na obcasie, na pewno faceci się za nią oglądali. Bo faceci wiadomo są wzrokowcami. Przeraża mnie to, bo jak one będę wyglądać za 10 lat. Ja rozumiem, że chcą się podobać, ale można się podobać będąc po prostu sobą bez makijażu i tych wszystkich dodatków upiększających. Ja jestem w stanie wszystko zrozumieć, ale nie to, że dzieci robią z siebie dorosłe. Mam tylko nadzieję, że z tych osób nie wyrosną naprawdę dziwki. Bardzo często spotykam takie osoby i wiem jedno kiedyś tak nie było, nastały nowe czasy i wszystkie młode osoby, wzorując się zapewne na zachodnich rówieśniczkach, wyglądają zbyt poważnie jak na swój wiek. Zbyt mocno się malują i często wręcz kipią seksualnością. Mnie się to nie podoba, bo to trochę zbyt młode dziewczyny, by tak postępować czy wyglądać. Zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie dziewczyny w tym wieku wyglądają w ten sposób, jednak ja coraz częściej takie osoby spotykam. I może to przez mój wiek ale strasznie mnie to przeraża, bo te parę lat wstecz tak po prostu nie było. Może piszę tak, bo sama zawsze byłam skromna i to mi do dziś pozostało. Może nawet bardziej mi chodzi o naturalność, bo ja osobiście swoja naturalność sobie bardzo cenię. I oby tak pozostało, bo lubię siebie, lubię swój wygląd (szczególnie ostatnio bo mam króciutkie włoski i świetnie się czuję w nowej fryzurce), co prawda pewnie bym swój wygląd zmieniła w niektórych kwestiach, ale to już zupełnie inny temat.
A co do odejścia stąd, z blogowego świata (pisałam o tym króciutko w poprzedniej notce) to pewnie nie odejdę, ale notki będą raczej rzadko. Zobaczymy , na razie trwa rozmyślanie na ten temat.
Od wczoraj mam świetny nastrój
jak dawno już nie
i oby tak pozostało jak najdłużej
radośnie mie 
Kochanie :* Dziękuję :* Mordeczko Ty Moja :*
Buziaki dla Was ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz