Tydzień 4.01.2016 r. – 10.01. 2016 r.
Podsumowanie poniedziałku: Wyjątkowo udany dzień mimo nieprzespanej nocy…bardzo spokojnie dziś było…i już po kolędzie…a w tle radio internetowe, kanał Fitness
Podsumowanie wtorku: Bardzo spokojny dzień przede wszystkim w pracy…uśmiecham się i jestem pełna wiary, nadziei i miłości…popołudnie spędzone z długopisem w ręku- pisałam list do J., w tle płyta Rmf on: „Polskie przeboje 2014”
Podsumowanie środy: Leniwa środa…ale jakaś nieswoja byłam…nie wiem czemu…w tle Marylka 
Podsumowanie czwartku: Po pracy spotkanie z A. Miłe bardzo i wesołe, szkoda, że bez K…spokojna bardzo…w tle: płyta „25 lat RMF FM”
Podsumowanie piątku: Taki spokojny dzień choć zawalony robotą, ale jest dobrze…w tle Andrzej 
Podsumowanie soboty: Dziś postawiłam na lenia…bo taki dziwny dziś dzień…wieczorne spotkanie z Rodziną (odwiedzili nas siostra mamy z kuzynem)…w tle spokojnie: Rmf Classic
Podsumowanie niedzieli: Według mnie bardzo śpiący dzień…najchętniej bym go przespała, co po części się udało…i dużo czasu spędziłam z książką
w tle płyta Rmf On „Polskie przeboje 2015″
Podsumowanie tygodnia: To był spokojny tydzień, bez żadnych w sumie rewelacji, ale był dobry i tyle i wcale nie nudny 
Książki, które czytałam w tym tygodniu:
„Nikt mi się nie oprze” Susan Elizabeth Phillips
„Dziewczyna o siedmiu imionach” Hyeonseo Lee, David John
„Ostatnia zima” Åke Edwardson
A na koniec zapraszam na moje czytelnicze podsumowanie 2015 roku <klik>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz