Tydzień 5.09.2016 r. – 11.09. 2016 r.
W ogromnym skrócie kilka słów o poprzednim tygodniu, a właściwie o mojej Rodzince 
Maluszek- chwilami marudny i kapryśny a chwilami jak Aniołek, to znaczy on zawsze jest jak Aniołek, tylko czasami, jak takie maleństwo bywa marudne
Mama- zmęczona i poddenerwowana, często niewyspana, ale szczęśliwa
Tata- nie może zbliżać się do Synka Naszego, bo ma jakąś infekcję i nie może zarazić Małego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz