czwartek, 23 grudnia 2021

Kilka przeczytanych, kilka czytam

W dniach 5.12.-23.12.2021 r. czytałam:

Pieśń Dawida” Amy Harmon (232/309)

  1. Powieść to epilog, 25 rozdziałów i prolog. Przeczytałam 10 rozdziałów.

  2. Dobrze się czyta, chć akcja toczy się dla mnie wolno, a historia chyba się jeszcze bardziej rozkręci, mam nadzieję, że tak będzie.

Normalni ludzie” Sally Rooney (301/301) – skończyłam czytać 18.12. 2021 r. Całość przeczytałam w 15 dni.

Horyzont” Jakub Małecki (99/334)

  1. Powieść liczy 38 rozdziałów. Jestem w trakcie czytania 10 rozdziału.

  2. Małecki pisze świetnie i choć jeszcze nie znam dobrze tej historii to myślę, że nie zawiodę się.

Ekstradycja” Remgiusz Mróz – skończyłam czytać 21.12. 2021 r. Całość przeczytałam w 12 dni.

Małe Kobietki Louisa May Alcott (461/461) – skończyłam czytać 9.12. 2021 r. Całość przeczytałam w 16 dni.

Wundermistrz. Powołanie Morrigan Crow” Jessica Townsend (460/460) – skończyłam czytać 12.12. 2021 r. Całość przeczytałam w 17 dni.

Siostra Słońca” Lucinda Riley (506/670)

  1. Powieść składa się z 10 części, te zaś z rozdziałów. Całość to 54 rozdziały. Jestem w trakcie czytania 40 rozdziału (6 część).

  2. Piękna historia, chwilami smutna, chwilami dająca nadzieję. Chciałabym, żeby miała tylko pozytywne aspekty.

Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę” Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś (309/341)

  1. Książka liczy 23 rozdziały. Jestem w trakcie czytania 19 rozdziału.

  2. To cudowna książka, którą co chwilę się zachwycam.

Między książkami” Gabrielle Zevin (199/268)

  1. Powieść ta składa się z 2 dużych części, które składają się z mniejszych części/rozdziałów. Przeczytałam pierwszą część i pierwszy rozdział drugiej części.

  2. Nie podoba mnie się to w jaki sposób ta powieść została napisana. Sama historia nie jest zła, ale nie przekonuje mnie jej przedstawienie.

Zaręczyny” J. Courtney Sullivan (49/543)

  1. Powieść ta składa się z 5 dużych części.. każda z nich dzieli się na osobne części zatytułowane wskazaniem roku w którym akcja książki się toczy, co ciekawe, w każdej części powtarzają się te sama lata. Aktualnie czytam 1 część i rok 1972.

  2. Evelyn jest mężatką od czterdziestu lat (...) Delphine oglądała dwa oblicza miłości – ekstatyczną euforię romansu i wściekłą, mściwą furię, która przyszła po jego zakończeniu. James, ratownik medyczny, pracuje na nocną zmianę i wie, że rodzina żony uważa, iż mogła trafić lepiej, zaś Kate, partnerka Dana od dziesięciu lat, widziała już najrozmaitsze śluby (...) i poprzysięgła sobie nigdy, pod żadnym pozorem, nie wychodzić za mąż (...) Oprócz nich poznajemy także Frances Gerety, młodą copywriterkę pracującą w 1947 roku w agencji N. W. Ayer i Syn. (...) Pewnej nocy, przed pójściem spać, gryzmoli na kawałku papieru zdanie: „Diamenty są wieczne”. Ten slogan zmieni wszystko.
    Zaręczyny to bogata, wielowątkowa, pasjonująca powieść obejmująca okres niemal stu lat. Ukazuje dzieje kilku jedynych w swoim rodzaju par małżeńskich, a jednocześnie historię mody na diamenty (...)” (opis z portalu lubimyczytać)

  3. Nie mam jeszcze zdania na temat powieści. Póki co poznałam trochę Evelyn i Frances, ale to jeszcze nic mi nie mówi.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz